Dzien dobry Kochane, Kochani i osoby pomiędzy. Chciałabym napisać wam tym razem coś innego niż zwykle. To nie będzie vent ani bilans ani nawet co u mnie. To będzie coś w stylu "jak chudnąć z głową bez głowy". Już tłumaczę:
Większość z nas tutaj zmaga się z aną bądź ednos restrykcyjnym. Ofc mamy też fanatyków mii i też osoby zmagające się z cyklem binge i głodówek jednocześnie bez purgowania(autokorekta chciała mi zamienić na 'porno'(masturbation addicted teen okay?!?!?!)). Ale każdy z nas ma jeden cel- dążymy do skrajnie niskiej wagi, poczucia kontroli i perfekcji którą wcale tak łatwo nie jest osiągnąć. No więc przechodząc do sedna w tym poście zawre wszystkie moje triki na to żeby nie dostać gorszego pierdolca podczas schodzenia z wagi. Zaczynajmy!
1. Dbam o ilość białka w diecie:
I teraz odezwą się osoby młode i niedoedukowane: "Na chuj ci białko(odgłosy szczekania) marnujesz kalorie(warczenie) najważniejsze jest żeby jesc jak najmniej(znowu szczekanie)" Słychać wycie? Znakomicie. Białko jest ważne żeby nie spalać mięśni(np narządów) tylko tłuszczyk. Gdy spalacie mięśnie najlżejszym skutkiem ubocznym jest sylwetka 'skinnyfat' a najgorszym, no wiecie, zgon ponieważ przykładowo serce nie jest w stanie dłużej pracować gdyż nie ma siły.
2. Dbam również o ilość nabiału jaki spożywam.
Dlaczego? Ponieważ będąc w okresie dojrzewania jeszcze się rośnie. Kości potrzebują budulca a w nabiale znajdziecie największe naturalne pokłady wapnia. To dzięki niemu nasze kości są wytrzymałe i silne. Chcecie by je było widać? Okej ale chyba nie chcecie w bardzo młodym wieku mieć osteoporozę która i tak jest jednym z wielu skutków an0reksji. Ofc są osoby np moja mama która przez problemy z tarczycą strasznie słabo przyswaja wapn w organizmie. Niestety na to już sposobu nie znam poza udaniem się do specjalisty.
Tak wiem wiem. Tłuszcze = zbędne kalorie. Tak przynajmniej większość z was myśli. Ofc dla szybkiej utraty wagi najlepiej pozbyć się tłuszczy i węgli z diety i lecieć tak nisko aż wam mózg zgnije. Wiecie dlaczego większość an0rektycz€k ma anemie? Bo witaminy których niedobór odpowiada za to schorzenie ROZPUSZCZA SIE W TLUSZCZU! Także samo suplementowanie ofc trochę wam da. Ale tą małą łyżeczkę oliwy do sałatki jak dodacie albo zjecie w ciągu dnia kanapkę lekko posmarowaną masłem nie zaszkodzi a nawet może pomóc. Uwierzcie mi że spalić np 50kcal nie jest ciężko a organizm wam podziękuję.
4. Witaminy i suplementy diety.
Na ten moment żeby jakoś funkcjonować biorę (ofc po badaniach z krwi i morfologii z rozmazem):
• kwasy omega-3(zalecenie od psychiatry
•witamina D3(uzupełnienie tego czego w zimę nie ma-slonce(
•Witamina K2(krzepnięcie krwi)
•Witamina B2, B6 i B12(głównie praca mózgu. Witamina B to jego "odżywka")
• Chrom(niweluje chęć na słodkie)
•Uro-plus(mam chore nerki...)
•Esentiale Forte(na ochronę wątroby gdyż biorę dużo leków psychotropowych)
•Glukozamina(na wsparcie stawów)
• magnez(wsparcie chorego w moim przypadku serca)
• Biotyna+ skrzyp(na zdrowe włosy, skórę i paznokcie)
Tak wiem dużo tego. Biorę też dla testu jakieś suplementy z rossmanna wspomagające chudnięcie. Nwm biorę je na razie 2tyg więc no.
Tu od razu mówię. Nie ma magicznych tabletek na schudnięcie. Branie garściami dulco czy innych laksatyw to głupota. Można zakupić sobie w aptece dla sprawdzenia np hydrominum żeby sprawdzić jak woda będzie schodzić ale trzeba pamiętać wtedy o uzupełnianiu płynów. Osoby które przechodzą sobie na ozempic czy monjuaro czy inne leki dla cukrzyków gdy są zdrowe i nawet nie mają otyłości są żałosne. Głupie cipki I tyle. Tez po wielu lekach np psychotropach woda w organizmie się zbiera, zwalnia się metabolizm. Ofc od samych leków nie tyjecie ale ciężej jest zrzucić wagę.
Myślę że na teraz to tyle. Pamiętajcie o piciu wody i o zdrowej aktywności. Dbajcie o zdrowie bo chyba chcecie być chude ale też żywe. Dziękuję i miłego dnia !!!
Chcecie więcej edukacyjnych treści?
Takk, bardzo chętnie.
Nuh, wypierdalaj. Wolę umrzeć
Voting ended onApr 5