Słowiki co kobyły duszą
Donoszą nam z Radzymina, że w zeszły Wtorek, mieszkaniec tameczny P. Franciszek Niemieski, wracając już zmrokiem do miasta, spostrzegł blizko drogi pod realnością Alexandrów, cztery lśniące punkta, w których myśliwskim instynktem odgadł obecność dwóch, jak to mówią, słowików co kobyły duszą. Opatrzony w dubeltówkę, celne strzały skierował ku tej interesującej parze, i w moment zrobiło się…


















