jak się okazuje ja mam samokontrolę, ale mój żołądek za to ma dość. dzisiaj oficjalnie kończę fasta i idę coś zjeść bo zejdę

Today's Document
styofa doing anything

⁂
Alisa U Zemlji Chuda
sheepfilms
Show & Tell
Keni
Acquired Stardust
Sade Olutola

Product Placement
trying on a metaphor
d e v o n
Peter Solarz

Andulka

blake kathryn
tumblr dot com

shark vs the universe
KIROKAZE
seen from Malaysia

seen from Canada

seen from United States

seen from United States

seen from France

seen from Malaysia
seen from Germany

seen from Israel
seen from United Kingdom

seen from Malaysia
seen from Malaysia

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from Germany

seen from Türkiye

seen from Singapore
seen from United States

seen from United States

seen from Austria
@javdiin
jak się okazuje ja mam samokontrolę, ale mój żołądek za to ma dość. dzisiaj oficjalnie kończę fasta i idę coś zjeść bo zejdę

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Moge poprosic o pomoc,ile kcal musialbym jesc przy wzroscie 160 i wadze jzu naawet na ile...do 55kg,zeby schudnac okolo 10kg do konca mieskaca
To w roznych apkach typu fitatu czy yazio mozesz sobie latwo obliczyc albo na jakiejs stronie do tego. To bedzie bardziej dopasowane do ciebie w detalach. Ale ogolnie to to jest bardzo pomocne;
wczoraj czułam się dobrze, ale teraz fatalnie
PODSUMOWANIE DNIA
dzisiaj tylko szybkie streszczenie bo padam na morde
trzecia doba fasta. czuje sie spoko, troche bardziej zmeczona, ale jest git. wypilam dzisiaj 2 herbaty, duza i mala, no i wode, jakos 250-300ml. zapominam pic ok.
bilans
przyjęte: ~10
spalone z ćwiczeń: brak
spalone z kroków: ~200
bilans: ~ -190
dupy nie urywa ale fr nie mam na nic siły. ale gdzieś czytałam, że jak nie jesz, to nie musisz tak ćwiczyć, więc się tego trzymam.
cały dzień popylałam w gorsecie, co trochę gówno dało, nie ukrywam.
odpływam, zasady na grudzień dam jutro, tym razem obiecuję.
chudej nocy motylki <3
dni do świąt: 22
PODSUMOWANIE DNIA
dzisiaj luźniutko, mam na liczniku około 48h fasta. wypiłam dzisiaj energy drinka zero, dwie czarne (nie było innych u babci) herbaty i ze dwie szklanki wody.
prawdę mówiąc, mimo wszystko, czuje się strasznie gruba. grubsza niż zaczynając. czy to jakiś znak?
zrobię jutro calorie tracker i będę wrzucać razem z podsumowaniem.
i jutro też wrzucę tu nowe zasady na grudzień (przynajmniej).
póki co jestem zmęczona i idę się położyć.
przyjęte: ~30
spalone z ćwiczeń: nie ćwiczyłam, ale podobno przy sprzątaniu spala się ich sporo. jak ktoą się orientuje, to noech mi napisze ile spaliłam będąc w ciągłym ruchu przez ~4h
spalone z kroków: ~250
bilans: na razie zaokrąglę do -200, jak ktoś mnie doinformuje to zmienię
chudej nocy motylki <3
pozostałe dni do świąt: 23

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
JAK ZRZUCIĆ Z NÓG
PODSUMOWANIE DNIA
+ coś ode mnie
dzisiaj wstałam około 3²⁰, więc śniadanie mnie ominęło, a z obiadu się wykręciłam. "dopiero wstałam, nie będę jeść obiadu". w każdym razie poczytałam książkę, obejrzałam odcinek serialu i spędziłam czas kotem i psem.
chwilę po 6 wyszłam z mamą na kawę. taki był plan, ale stanęło na herbacie. pytała czy nie chcę czegoś do jedzenia, ale powiedziałam, że nie mam ochoty.
poczęstowałam mamę i babcię kinder bueno, a sama sobie odmówiłam. tak jak pisałam parę postów wcześniej, nie jem czekolady.
tak czy inaczej, dzisiaj wypiłam wodę kokosową i herbatę. i chyba pora się napić wody, żeby się nie odwodnić.
za raz idę zrobić workout, a później albo w coś zagram, albo się położę.
a teraz przejdźmy do rzeczy
tak jak pisałam, mam coś do powiedzenia.
this is actually wild. wstawiaĵąc tego posta nie sądziłam, że tak się wybije, za co naprawdę dziękuję. jestem w szoku.
chciałam powiedzieć, że to by było na tyle, ale jeszcze coś dodam.
z dnia na dzień czuję, że co raz głębiej wchodzę w chorobę. czuję się z tym świetnie. uczucię pustego żołądka i głodu, burczenie w brzuchu, co raz łatwiesze obejmoeanie nadgarstka palcami, co raz bardziej widoczne żebra i wystające kości miednicy.... to jest tak uzależniające.
jedyne na czym nie widze żadnych efektów to moje nogi. ktoś ma jakieś rady, jak je wyszczuplić? nie widzę efektów po ćwiczeniach, ale może po prostu robię złe?
CHUDEJ NOCY MOTYLKI <3
idę dzisiaj do McDonald's z przyjaciółką, a później na urodziny. nie wiem co nam zrobić, żeby nic nie zjeść. w Mc wiem, wezmę najwyżej kawę (ona chyba wie o ed), ale urodziny? kaplica kochani.
CO MYŚLICIE?
piciu na jutro
idź po energola zero
weź wodę
zrób sobie herbatę
kup sok z cateringu
nic
jest ogromna szansa, że w ogóle o tym zapomnę, ale chcę znać waszą opinię. poza tym, kocham robić ankiety <3
me n my husband🎀🎀
ACTUALLY 🤓
to jest serio totalnie szkodliwe. jasne, bywa pomocne, dodatkowo uzależniające, fajnie smakuje, buja etc, ale zaczyna do mnie powoli docierać, że rzeczywiście e-cigs są bardzo złe i chyba je rzucę. albo chociaż ograniczę. ngl, wolę palić okazjonajmnie zwykłe i zatruwać się mniej, niż zejść przed osiągnięciem ugw.
ALE TO TYLKO MOJA OPINIA

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
PODSUMOWANIE DNIA
wow, dawno tego nie robiłam
ale w sumie.... w sumie, to lubię to robić. sprawia mi to radość i czuję się wysłuchana, nawet, jak nikt na to nie odpowiada.
w każdym razie
wstałam dzisiaj wcześniej niż planowałam, z uwagi na to, że musiałam umyć włosy. dochodzą do siebie po paru latach farbowania, z czego jestem bardzo zadowolona.
nie malowałam się dzisiaj, bo chyba mam jęczmień na oku, czy cokolwiek to jest. w każdym razie wolę tego nie podrażniać i na jakiś czas odpuścić sobie upiększanie.
co do poranku, czułam się fatalnie. to drugi dzień okresu, i pomimo, że skurcze nie są tak mocne, to dawno ich nie miałam. a przez to, że nagle powróciły, mdli mnie do teraz.
przed wyjściem zjadłam śniadanie, co w sumie nie było planowane, ale czułam, że zejdę jak tego nie zrobię.
w szkole mnóstwo stresu, nic nowego. niewyspana, więc trochę umierałam, ale to nic. brakowało mi złotówki do czekolady z automatu, ale los tak chciał, że nie znalazłam żadnej, i takim oto sposobem go nie kupiłam, i nie mam na liczniku dodatkowych kalorii.
jako że od rana nie piłam, o czym albo zapominam albo nie mam czasu to po powrocie w miarę to nadrobiłam. jasne że nie w pełni.
planowałam uczyć się na jutrzejszy sprawdzian (układ pokarmowy, cóż za ironia) ale zupełnie nie mogę się zebrać. co o tego siadam, to znajduję sobie nowe zajęcie. przeglądanie tumblra, youtube, herbata....
ale dzięki temu zrobiłam workout, przez co mój bilans prezentuje się całkiem w porządku;
zjedzone: ~250
spalone (workout): ~500
spalone (kroki): ~100 (mało chodzę)
bilans: ~-350
udało mi się dzisiaj dwa razy powstrzymać od przerwania fasta.
ah, właśnie, bo o tym nie wspomniałam - mam od dzisiaj fasta. ostatnie dwa dni miałam nocowanie, na którym.... się nie ograniczałam, więc pora to ładnie nadrobić. a jako iż to mój powrót, to 30h głodóweczki na start to to, czego mi trzeba na rozgrzewkę.
mam też nowe nawyki żywieniowe:
- przeszłam na pełny wegetarianizm (wcześniej jadłam ryby i okazjonalnie zupy na mięsie)
- przestałam jeść czekoladę (nie czyste kakao, mały dodatek kakaa mnie tak nie boli)
i bonus: do świąt unikam słodyczy. umówmy się, co roku na święta a) najadamy się jak świnie i dosłownie toczymy się pod choinkę, a wszystkie barszcze, pierogi i grzybki robią fikołki w naszych żołądkach, albo b) korzystamy z okazji, żeby podjeść rzeczy, których na co dzień nie mamy, jak makowiec babci, kapusta z grochem, grzyby w cieście.... kocham te potrawy. muszę się przyznać, że kocham śledzia pod pierzynką babci, ale w tym roku nie będzie mi dane go skosztować. cóż, jak osiągnę swój cel, to może nadrobię, czyż nie?
a jako iż moja intuicja podpowiada mi, że w tym roku po raz pierwszy od kilku lat poczuję klimat świąt, to chcę sobie zasłużyć na te przyjemności.
co myślicie?
a, jeszcze jedno. waga mi się albo zepsuła, albo ma baterię do wymiany. i skąd ja mam wziąć taką mała płaską okrągłą? jak dziadek nie będzie miał, to kaplica. trzeba do niego zagadać.
ale to na spokojnie, bo, jak już mówiłam, teraz mam okres, więc nawet nie warto się ważyć.
i co do okresu. postanowiłam, że jak po trzech następnych nie zobaczę żadnych efektów, to podejmę bardziej radykalne kroki. leki na przeczyszczenie, tygodniowe głodówki, jeszcze intensywniejszy workout.... wiecie, takie tam.
i żeby nie było, że to tak z lenistwa, albo że ja tak sobie gadam. już teraz to wprowadzam, ale na trochę mniejszą skalę. tym bardziej, że właśnie wróciłam z okresu "normalnego jedzenia", więc potrzebuję paru dni żeby się na nowo w 100% przestawić.
to chyba by było na tyle. życzcie mi jutro powodzenia, a ja w zamian, życzę wam chudej nocki i ugw do nowego roku <3
MOTYLKI
co polecacie niskokalorycznego jako zamiennik dla lizaków?
Hejka dam wam ćwiczenia i ile kcal spalasz 💋
Na 500 kcal
•100 pajacyków
•100 przysiadów
•40 brzuszków
•70 przysiadów
•40 brzuszków
• 150 pajacyków
Na 200 kcal
•40 przysiadów
•60 brzuszków
•1 minuta biegu w miejscu z podnoszeniem kolan wysoko
•80 brzuszków
• 2 minuty ten sam bieg co wcześniej w miejscu
• 30 brzuszków
tak mam wyjebane czy strace okres
tak mam wyjebane czy beda wypadac mi wlosy
tak mam wyjebane czy bedzie mnie bolec glowa
tak mam wyjebane ze od cwiczen bedzie mnie wszystko bolec
tak mam wyjebane w wredne komentarze
tak mam wyjebane ze moje cale zycie bedzie sie krecic wokol kalorii
tak mam wyjebane ze zaden chlopak nie bedzie chcial "wychudzonej dziewczyny"
tak mam wyjebane ze strace dupe
tak mam wyjebane ze strace cyce
tak mam wyjebane w zawroty glowy
tak mam wyjebane we wszystko poprostu chce byc chuda.
SZYBKIE PYTANIE
motylki, bralyscie lub moze nadal bierzecie dulcobis? jak tak, to czy dziala? i czy sie oplaca?
chudego dnia <3

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Wyzwanie Dla Motylków
Nie jemy słodyczy do świąt, reblogujcie aby więcej motylków dołączyło!🦋
Widzialam u jakiegos motylka!
Letss goo !! A w nagrodę jako prezent =wymarzona waga
Bødych3ck
162cm
35kg
Następny bc zrobię w Boże Narodzenie🎄🎁❄️❤️
thinspo <3