Byłam wszystkim czego chciałeś
Byłam nocą
Snem
Westchnieniem
W cieniu, w ciszy
Byłam Twoim ukojeniem
Teraz jestem złym strapieniem
Mętem, płaczem, wielkim żalem
Poczekaniem i nadzieją
Nie dla Ciebie już iskierką
Gasnę, skwiercząc w Twojej ranie
jk
Najbardziej mój, z łezką w oku puszczam w świat
Tak bardzo tak.










