28.06.2026
Co tam dzisiaj słychać? No upał i lampa okropna. Ale coś tam pozbierałem.
Truskawki i poziomki. Mniam.
A hortensja przysłonięta - mam nadzieję, że przeżyje.
will byers stan first human second

blake kathryn
he wasn't even looking at me and he found me
styofa doing anything
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
One Nice Bug Per Day
Jules of Nature

ellievsbear

JBB: An Artblog!

Game of Thrones Daily
AnasAbdin

Kaledo Art

Kiana Khansmith
Claire Keane
occasionally subtle
todays bird
taylor price

Andulka
dirt enthusiast

seen from United States

seen from Russia
seen from Egypt
seen from United States
seen from Australia

seen from United Kingdom
seen from Netherlands
seen from Egypt
seen from Algeria

seen from Singapore

seen from United Kingdom

seen from United States
seen from United States

seen from Vietnam

seen from United States
seen from United States
seen from Egypt
seen from United States
seen from Russia
seen from United States
@adamogrodnik
28.06.2026
Co tam dzisiaj słychać? No upał i lampa okropna. Ale coś tam pozbierałem.
Truskawki i poziomki. Mniam.
A hortensja przysłonięta - mam nadzieję, że przeżyje.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
27.06.2026 | hortensja - na ratunek 💉🚨
Co tam na wieczór? No zdałem sobie przy podlewaniu sprawę, że z hortensją jest coraz gorzej. Trzeba coś z tym zrobić, wlałem trzy konewki wody i zapytałem czata Gemini.
Jak widać moja hortensja przechodzi obecnie trudny proces aklimatyzacji w nowym miejscu, co w połączeniu z ekstremalnymi upałami przekraczającymi 30 stopni powoduje u niej widoczny stres wodny oraz zasychanie końcówek kwiatów i liści. Staram się, aby przetrwała ten krytyczny moment, dlatego dzięki moim działaniom, takim jak zapewnienie cienia oraz ściółkowanie gleby, jej szanse na regenerację w najbliższych dniach znacznie wzrosły.
Co zrobiłem?
Zapewniłem roślinie niezbędną ochronę przed bezpośrednim, intensywnym nasłonecznieniem poprzez ustawienie tymczasowego cienia - krzesło xd
Zrobiłem ściółkowanie wokół hortensji, żeby ograniczyć parowanie wody z gleby i pomóc w utrzymaniu jej wilgotności w czasie trwających upałów. Ponieważ jest to kora to dodatkowo zapewni odpowiednią kwasowość gleby, a hortensje taką lubią.
Zrezygnowałem z nadmiernego podlewania oraz dalszego nawożenia, aby nie obciążać rośliny w trakcie jej aklimatyzacji w nowym podłożu. Hortensja lubi mokro ale nie lubi pływać, a chyba nieco popłynęła ...
Zobaczymy co się stanie.
27.06.2026 | podlewańsko
Co tam słychać wieczorem? Wieczorem podlewańsko. Na zdjęciu klon palmowy, który przemarzł na wiosnę i potrzebuje wsparcia oraz tawuła przy baseniku, jej jeszcze nie było w tym roku tutaj.
27.06.2026
Co tam dzisiaj słychać? Dzisiaj taka lampa, że pokażę kolejne kwiatki. Na początek wiciokrzew rosnący przy północnym płocie. Do podlania, wysychają kwiatki.
Dalej po tej samej stronie rośnie ta tawuła wierzbolistna, okropnie się rozrasta. Niestety nie przycinałem na wiosnę, więc mało kwitnie. Nadrobię, bo jednak mimo agresywności kwitnie ładnie.
Idziemy w kierunku basenika. Pod domem, na niestety nie wypielonej grządce, rośnie ładnie różowawy goździk.
A przy samym baseniku rosną posadzone w zeszłym roku bodziszki. Niestety chyba też trochę zaniedbałem podlewanie.
I ogólnie ładny widok na te okolice. W tle widać płot z tawułą i wiciokrzewem a z przodu basenik obok którego rosną po drugiej stronie bodziszki.
26.06.2026
Co tam dzisiaj słychać? Dzisiaj kolejna fala upałów, więc najbardziej konstruktywną rzeczą, jaką dzisiaj zrobiłem było kilka zdjęć kwiatow: pęcherznica, lawenda, nowa hortensja.
Niestety nie wszystkie lawendy kwitną, może przycinałem je za mocno, chociaż lubią mocne wiosenne cięcie. Trudno powiedzieć. Tak samo trudno powiedzieć, czy hortensja się przyjęła.
Poza tym za dużo nie zrobiłem. Trawę posiałem od północy.
No i żelazo przyszło, to mech opryskałem. Z mchem ciężko, ale powoli. Też nie jest najważniejszy. Zresztą na dole pod sosenkami niech będzie (to nie są sosny ale no).
Także tutaj mech przejdzie. Koszenie już mniej jak widać, tak ma być. Eko xd
A poza tym podlewańsko. Na szczęście bardzo dobrze mi się sprawdza mój wynalazek, który zmontowałem z trzech elementów rok temu.
Najpierw się okazało że nic do siebie nie pasuje, bo wtyczki są tak naprawdę przejściówkami i z jednej strony są większe z drugiej mniejsze. Ale potem się okazało że można to normalnie odkręcać i z sobą skręcać i wyszło super.
A jak chodzi o podawanie to musiałem obficie podlać nową hortensję, liście i kwiaty nieco więdną. Ale też podsypałem nawozem azotowym i podlałem obficie lawendę oraz perowskie, bo rosną tak, że nie rosną.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
25.06.2026 | po pracy
Co tam dzisiaj po południu? A no na początek kwiatki, które rosną koło obcinanego żarnowca, czyli tawuła i żylistek.
A pod wieczór? Pod wieczór zostałem postawiony przed faktem dokonanym - mama zaorała fragment pod północną ścianą pod trawę. Było tam puste miejsce po bukszpanach, ale dalej w dół coś rosło i nie było złe. Trudno.
Poza tym standardowo - podlewańsko.
I palenie żarnowca i reszty.
25.06.2026 | robimy
Co tam dzisiaj słychać? Dzisiaj upał, więc mniej robimy. Trzeba było coś zrobić przy warzywniaku: wypieliłem dwie grządki z fasolą, trochę dosiałem, gdzie nie wzeszła, skosiłem trawę między grządkami.
A dzień zacząłem w sumie od skoszenia trawy - a w zasadzie łąki - w drugim ogrodzie.
Poza tym podlewam biernie szlaufem rośliny ozdobne. W takie upały muszą coś pić.
Nieźle. A ostatnia rzecz na dzisiaj, to przycinanie żarnowca. Generalnie żarnowiec źle znosi mocne cięcie, szczególnie zdrewniałych pędów. Niestety w poprzednich latach dosyć mocno go zapuściłem, w zeszłym roku jednak już trochę podciąłem, ale przez to był dosyć nieforemny.
W tym roku pociąłem go dużo mocniej ale uważając na to, żeby pod każdym cięciem było jakieś drobne zielone odrosty, w które mógłby pójść w krzak. Powinien teraz ładnie odbić.
23.06.2026 | robimy
Co tam dzisiaj słychać? Nowa hortensja, krwawniki i kocimiętki. Witajcie w naszym ogrodzie, od dzisiaj tutaj mieszkacie.
Krwawniki i kocimiętki wsadzam w odbiciu lustrzanym pod garażem, tam gdzie były bukszpany. Dołki ładnie podlałem i wyspałem nieco nawozu do kwiatów.
I kamyczki. I takie porównanie jak to wygląda.
Ogólnie wybrałem te rośliny w to miejsce, ponieważ znoszą słońce, sucho i złą glebę. Czyli dokładnie tak, jak tam jest. Oprócz oczywistego nasłonecznienia i słabej gleby, dach garażu osłania niestety ten fragment od deszczu i inne rośliny trzeba podlewać nawet, gdy pada.
W międzyczasie ściąłem sosenkę.
A potem zabrałem się za wyrywanie bukszpanów od strony północnej, przy okienku do piwnicy.
Potem coś tu posadzę, ale jeszcze nie wiem co.
A pod wieczór sadzenie i przesadzanie. Najpierw przesadzanie. Z rogu wykopałem hortensję, a raczej to "coś", co próbuje ją przypominać. W ogóle nie rosło od wielu lat, więc ostatnia szansa dla niej - przesadziłem ją koło baseniku. Wykopałem dużą dziurę, dookoła kompost i nawóz. Zobaczymy co się stanie.
A na koniec - na jej miejsce wsadziłem nową, piękną, klasyczną hortensję. Postępowanie to samo - większy dół, kompost na spód i na boki, nawóz.
23.06.2926 | ślimaczycho
Ale idzie po drewutni.
22.06.2026 | wieczorem
Co tam wieczorem? Wieczorem kontynuowałem niszczenie bluszczu. Oby na amen. To co wczoraj wycięliśmy spaliłem (klimatycznie), aby się nie zakorzeniło, tam gdzie to wyrzucimy.
A generalnie to bluszcz i wszystkie chwasty dookoła opryskałem gigantycznym stężeniem Chwastoxu, aby to ścierwo wypalić. Z rozpędu, po rozcieńczeniu popsikałem też trawnik w ogrodzie. I dobrze.
Do tej pory nie wiem skąd się to wzięło. Nie pnie się po płocie, tylko po ziemii, nawet gdy ścinamy trawnik. Nikt tego nie posadził tam. Ani my, ani sąsiadka (ona miała te ałycze). Najbardziej wierzę w to, że ktoś nam to podrzucił złośliwie.
A tak to wyglądało z podlewaniem - dwa żywioły, ogniem i woda. I mój leżak.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
22.06.2026 | poranek
Co tam dzisiaj słychać rano? Rano ślicznie.
I słoneczko świeci. A miskant rośnie.
I małe podlewańsko przy okazji.
21.06.2026
Co tam dzisiaj słychać? Dzisiaj upał, potem parno i pochmurnie, potem leciutki deszczyk i słoneczko. Po deszczyku, chociaż wszędzie dookoła było burzowo, to u nas muszę siedzieć i podlewać.
Trochę skosiłem przed domem i przed bramą. I fajnie.
Wreszcie na koniec zabrałem się z głupoty za wyrywanie z trawnika bluszczu, koło garażu. W ten sposób udało mi się odsłonić kilkadziesiąt centymetrów gleby, gdzie kiedyś był trawnik. Dobrze, że sobie przypomniałem, że tam kiedyś były kamienie.
I fajnie.
12.06.2026 | warzywka
Co tam potem? Potem trochę przycinałem a następnie zabrałem się za ogródek warzywny.
Popieliłem truskawki (był armagedon, a zaczęła już zawiązywać owocki), trochę inne grządki, potem podsypałem truskawki kompostem i wszystko podlewałem.
A fasolki ładnie się wybijają.
Jest ładnie, a co ważne - borówki też już robią powoli owocki.
12.06.2026 | kwiatki
Co tam dzisiaj kwitnie? Trochę kwitnie, a nawet sporo. A najwięcej to po dziadkach, moim coś nie idzie ciągle...
Będę musiał sporo przy różach (pierwsze zdjęcie) zrobić, żeby je odsłonić. Będzie roboty.
Na razie jednak nie, skosiłem całą działkę.
4.06.2026 | siańsko
Co tam było siane? Na początku ogarnąłem trzy (prawie) grządki z chwastów. Na truskawki nie miałem siły do końca...
Potem to samo z ostatnią, a z połowy zdjąłem agrowłókninę, wypieliłem obrzydliwe czerwone skrzypy spod niej i naniosłem kompostu.
Gdy go podlałem dwa razy uznałem, że to jednak nie koniec. Tym razem naniosłem na wierzch ziemi, aby była bardziej drobna warstwa u góry.
Potem siałem. Przy płocie ustawiłem dwie tyczki i tam fasolę tyczną. Bliżej płotu fasolę karłową złota saxia, a bliżej domku pietruszkę korzeniową (drugi raz, bo pierwszy nic nie wzeszło... Ale no zimno było). Na koniec po obrzeżach dynie. Może chociaż jedną się uda?
Po wszystkim podlewańsko starych i nowych grządek.
A na koniec taki widok ogrodu. Jak widać na początku miałem słońce, potem jednak przyszły chmury i wiatr.v

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
4.06.2026 | prace
Co tam dzisiaj robiłem? Ale się zmęczyłem, wyrywałem dwa bukszpany spod garażu. Były stare, jedzone przez ćmę (mimo dwóch oprysków dalej jest...), brzydkie, przerodzone.
Najpierw ciałem zielone i wynosiłem na ognisko. I spoko ten etap, chociaż pyliło okropnie. Jednak najgorsze było, gdy trzeba było rwać korzenie. Elastyczne, mocne. Nienawidzę ich.
Nienawidzę was korzenie, tyle waliłem siekierą, kręciłem, że to się w głowie nie mieści.
Potem oczywiście czas na ognisko, szczególnie że po krzakach biegały tłuste larwy tych zawszonych ciem.
A na koniec grabionko i czas odpocząć.
Za tydzień walne tam kompost i coś posadzę. Ale na pewno żaden krzak, który ma takie korzenie.
A no i kupiliśmy 8 kretozatorów, z czego użyliśmy w sumie 6 nowych montując je szczególnie przy granicy działek. Skoro stary kret nie istnieje, a nowy się chyba boi ich, to trzeba to wykorzystać i nie pozwolić, aby ta plaga wróciła. Szczególnie, że kilku plag na raz nie zniosę, gdy będą to krety i ćmy. I ślimaki, nie zapominajmy o ślimakach.
4.06.2026 | kwiatki
Co tam dzisiaj kwitnie w czerwcowym słońcu? Trochę kwitnie.
Od lewej z góry mamy krzewuszkę oraz rosnący obok niej pomarańczowy pięciornik. Dalej rosnące dziko, ale już od kilku lat, koło ogniska, liliowiec i orlik pospolity. Szczególnie ten drugi ujmuje mnie swoimi kielichami. Dalej mój żarnowiec, pięknie już kwitnie. Obok rosnące jeszcze od czasów dziadków goździki. Te są dzielne i pięknie się same rozkrzewiają. Teraz już takich nie produkują.