Choose your sikacz

seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from Malaysia
seen from China

seen from United Kingdom
seen from United States
seen from Canada
seen from China

seen from United States
seen from Türkiye

seen from Russia
seen from United States

seen from United Arab Emirates
seen from Singapore
seen from United States
seen from Germany
seen from China
seen from Norway

seen from Russia
Choose your sikacz

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Czasem najboleśniejsze rany nie krwawią. Nie widać ich na skórze, nie da się ich opatrzyć bandażem. Chowają się pod uśmiechem, pod „wszystko w porządku”, pod maską nieporozumień, którą zakładamy, gdy brakuje nam odwagi, by powiedzieć: boli.
Zranione uczucia rodzą się często z drobiazgów. Z niedopowiedzianego zdania. Z tonu głosu, który zabrzmiał ostrzej, niż miał. Z ciszy, która trwała o minutę za długo. A potem ta minuta zamienia się w godziny, godziny w dni, a dni w mur. Mur, za którym stoimy osobno, choć tak bardzo chcemy być razem.
Maska nieporozumień jest wygodna. Pozwala udawać, że problemu nie ma. Że to tylko zmęczenie. Że „jutro będzie lepiej”. Ale pod tą maską rośnie napięcie. Słowa zaczynają ważyć więcej niż powinny, a gesty-znaczyć mniej. Zaczynamy czytać między wierszami, dopowiadać sobie intencje, których nikt nigdy nie wypowiedział.
I wtedy pojawia się ono-ciągłe obwinianie siebie nawzajem. Ty, bo nie słuchasz. Ja, bo nie potrafię mówić. Ty, bo nie zauważasz. Ja, bo za dużo czuję. To dziwny taniec winy, w którym każdy krok oddala nas od rozwiązania, a przybliża do kolejnego nieporozumienia. W pewnym momencie nie wiadomo już, kto zaczął. Zostaje tylko zmęczenie i poczucie, że coś poszło nie tak.
Najtrudniejsze jest to, że obie strony zwykle chcą dobrze. Każda z nich niesie swoje lęki, swoje doświadczenia, swoje stare blizny. Obwinianie staje się tarczą-chroni przed bezradnością, przed strachem, że jeśli opuścimy gardę, zostaniemy zranieni jeszcze bardziej. A przecież paradoks polega na tym, że właśnie ta tarcza rani najmocniej.
Może więc warto czasem zdjąć maskę. Zaryzykować niewygodną rozmowę. Powiedzieć „przepraszam”, nawet jeśli nie mamy pewności, czy to „nasza” wina. Powiedzieć „nie rozumiem”, zamiast „znowu wszystko zepsułeś”. Dać sobie i drugiej osobie przestrzeń na niedoskonałość.
Zranione uczucia nie znikają od razu. Ale kiedy przestajemy się nawzajem obwiniać, a zaczynamy słuchać, mają szansę się zagoić. Powoli. Cicho. Bez masek.
Nie rozumiesz mnie. Nie rozumiesz swojego zachowania. Zraniłeś mnie bardzo, lecz nie czujesz się winny. A mnie boli i boli...
Masz prawo mówić "nie" lub "tak" zawsze wtedy,
kiedy ty tego chcesz.
I nie musisz czuć się winnym dlatego, że odmawiasz
"Zawsze to kobiety są wszystkiemu winne. Zauważyłaś? Żony mają opinię zrzędliwych bab. Kochanka to suka, która zdradziła swoje siostry. A mężczyźni prześlizgują się przez życie wolni od winy."
- Louise O'Neill, Pod taflą

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Chciałabym przestać się obwiniać
O wszystko czemu nie jestem winna
O to czego tak naprawdę nie zrobiłam źle
O każde odejście
O każde odrzucenie
O każdy brak kontaktu
Chciałabym przestać we wszystkim widzieć problem we mnie
Ale niestety przeszłość daje o sobie znać
Kwestionuję każdą swoją decyzję. Podejmuję się czegoś, a za moment jestem przerażona, bo co jeśli...
Łatwo obwiniać drugą osobę i gwarantuję ci, że twój partner robi to samo, ale jak chcesz coś zmienić w związku, bądź gotowa też zmienić coś w sobie. Bez tego się nie uda.
Sztuka kobiecości – Aneta Borowiec, Beata Wróbel