Zbigniew Wassermann - Cicha Wojna
Retrospekcja Read the full article
seen from China

seen from China
seen from United States
seen from United States
seen from Finland

seen from United States
seen from United States
seen from United Kingdom
seen from Russia

seen from United States
seen from Vietnam
seen from Italy

seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from Japan
seen from United States
seen from Russia
seen from United States
seen from United States
Zbigniew Wassermann - Cicha Wojna
Retrospekcja Read the full article

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
retrospektywa
Zrobiłem sobie na instagramie małą retrospektywę, wrzuciłem trzy wiersze. W formie graficznej: Bez tytułu (bezokolicznikowy) z 15 stycznia 2010. 15 stycznia 2010, prawdopodobnie jeden z najstarszych wierszy jakie napisałem. Czołem instagramerzy, zapraszam na retrospektywę. #wiersznaiwne A post shared by przezajac (@przezajac) on Mar 31, 2018 at 3:52am PDT giąć ściąć gnić być gryźć łamać złamać…
View On WordPress
RZYM
Przegląd wakacji
2008 i wcześniej Wychodzenie na ,,uliczkę”, oglądanie filmików z tornadami w internecie i sekcji zwłok przez które z koleżankami uciekałyśmy do ogrodu i bałyśmy się wrócić żeby wyłączyć komputer. Czekanie na pisklaczki i wstawanie o 7 rano, żeby oglądać ,,Przygody w siodle” i ,,Na wysokiej fali”. Moja mania gier komputerowych, w pinballa mogłam grać godzinami. Słońce, częste burze i dużo brudu ;)
2009 Zmieniło się coś w naszych relacjach z sąsiadkami z przeciwka. Już nie było tak dużo wyjść na uliczkę. Nudne wakacje. Czekanie na pisklaczki. Marzenia o psie. Mój pierwszy w życiu ,,zmontowany” teledysk czyli puszczanie po kolei wcześniej nagranych scen i kręcenie ich bezpośrednio na ekranie komputera z aparatem i śpiewając własną piosenkę utworzoną z angielskich niezbyt gramatycznych zdań, przepisanych z translatora; w dodatku pod kocem, bo słońce odbijało się od ekranu.
2010 Już na początku pojawiły się konie - moja nowa obsesja. Jaranie się jazdą, odliczania do następnej, kłótnie z rodzicami... Zapisywanie zeszytów jeden po drugim tym, co się działo w wyobraźni. Pod koniec pierwszy galop. Pierwsze końskie zauroczenia ;P
2011 Przygoda z wymianą z Białorusi. Fajne wspomnienia. Jazdy w nowej stajni, poznanie Chaberka. Ogólnie dalej końska obsesja, tak strasznie marzyłam wtedy, żeby być jak te dziewczyny ze stajni, które mogły przyjeżdżać do stajni codziennie i codziennie jeździć i pracować z końmi. Odliczanie do kolejnych jazd. Pierwszy w życiu obóz konny z innymi atrakcjami. Wizyty w starej stajni zachowywane w tajemnicy, pierwsze w życiu kontakty z koniem również w pracy z ziemi. Ucieczki przez płot, zaciąganie w pokrzywy i inne w ten deseń przygody. Założenie photobloga. Wspomnienia gorącego piasku na lonżowniku, brykających koni, tego jak wtedy mało umiałam.
2012 Zmiana myślenia, zmiana nastawienia. Wizyty w stajni z arabkami, wizyty w Lukasynie. Znowu obóz konny, wyjazd nad morze i do koleżanki. Pierwsze flirty - wtedy też się coś we mnie zmieniło. Pierwsza w życiu wakacyjna praca. Zaczęło się również jakieś nieśmiałe skoki. Z przyjaciółką regularnie wbijałyśmy na budę. Obie zakochane :D Mnóstwo przygód. Wspaniałe wakacje. Uwierzyłam, że marzenia się spełniają. I postanowiłam spełnić kolejne, tak wspaniałe, że właściwie to bałam się o tym marzyć. Otworzyłam się na ludzi, zdecydowanie było warto.
2013 Smutek, bo koniec gimnazjum. Wiele znaków zapytania. Nie wiedziałam, co mam zrobić ze swoim życiem xD Wybrałam najlepszą opcję - wizyty w stajni. Wtedy też zdałam sobie sprawę, że życie nieuchronnie zbliża się do śmierci. Wiele ataków paniki, dziwnych snów, dziwnych myśli, dziwnych sytuacji... Stajnia dawała parę godzin zapomnienia, utworzyłyśmy z dziewczynami fajną ekipę, naprawdę było super. Najgorsze były ponure poranki, po powrocie z nad morza na szczęście rozjaśnił je mały szary kotek, którym zajmowałam się, jak dzieckiem. Wiele książek przeczytałam, kiedy leżał na moich kolanach.
2014 W stajni coś się zmieniło, pojawiło się sporo niefajnych sytuacji. Byłam na obozie jak wychowawca oraz na obozie typowo skokowym. Pokonałam swój strach do skoków, podbudowałam swoją pewność siebie, zdałam odznakę na brąz właściwie na spontana. Cudowny koń, cudowni ludzie z pokoju <3 Sierpień również spędzony głównie w stajni, ale pogoda krzyżowała plany dosyć często. Dalej skakałam, ostatnie treningi skokowe przed tym jak ceny poszły w górę, bardzo wysoko. Poza tym faza na Gotowe na Wszystko oraz gry na telefonie.
2015 Dużo niesmaczków: koń którego miałam dzierżawić rozwalił sobie nogę po pierwszym tygodniu co mogło wyglądać na moją winę. Zrzucałam się na leczenie = zbankrutowałam. Mało jeździłam głownie to włóczyliśmy się przez to po lesie. Friendzone się obraził. Przyjaciółka okazała się nie taką znowu przyjaciółką. Nie zdawałam prawka. Chciałam zarobić hajsu to skosztowałam takiej pracy, że w życiu bym tego nie powtórzyła xD Jeszcze okazało się, że za mniejszą wypłatę niż miała być. Także miałam jechać na jakiś inny obóz jako pomóc, ale nagle zmienili zdanie, że nie chcą nikogo. Za to dużo cudownych spontanów, nocy pod gwiazdami, siedzenie w Macu, spacery po wsi. Wspaniały pobyt nad morzem (również mimo wielu niesmaczków...), fajne przygody. No to były specyficzne wakacje.
2016 ??????????????????????????????????
To, że tuż przed śmiercią całe życie przelatuje ci przed oczami, niekoniecznie jest takie złe. Gorzej, że nie da się we właściwej chwili wcisnąć pauzy.
Kłamca. Kill'em all [Jakub Ćwiek]

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Jedyną tajemnicą jest czas - ten niekończący się wątek z wczoraj, dziś, przyszłości, zawsze i nigdy.
[J.L. Borges]
(via https://www.youtube.com/watch?v=jJ08rGBayQk) Obczajcie najnowszy odcinek Retrospekcji z Pyrkonu 2015. Staszek nie daje lipy na majku i przed kamerą