@proellia ┆ SOURCE
始 « ❝ Jak zdobyć dziewczynę w więzieniu?
seen from United Kingdom

seen from United Kingdom
seen from China
seen from Türkiye

seen from Australia
seen from Australia
seen from Canada
seen from China
seen from Brazil
seen from United States

seen from Netherlands
seen from United States
seen from Serbia

seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from Kazakhstan
seen from China
seen from United States

seen from Indonesia
@proellia ┆ SOURCE
始 « ❝ Jak zdobyć dziewczynę w więzieniu?

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
headcanon: James ma wytatuowanego kucyka pony lub inną girly postać z jakiejś kreskówki (kinda embarrassing mam na myśli) gdzieś, w miejscu niedostępnym dla nikogo. Zrobił go po przegranym zakładzie.
source : instead of y’all asking me headcanon questions, send me your headcanons for my muse. ( bonus: if i really like it i may make it an official headcanon ) replying to : @proellia !
MUN › szczerze... to podoba mi się ten pomysł i w sumie jest całkiem w stylu jamesa. chociaż ja go widze z tatuażem kim kolwiek, albo jakiejś goth crush z bajek gdzieś z tyłu ramienia i w ogóle się tego nie wstydzi. tatuaż z przegranego zakładu to pewnie byłby jakiś motyw z bajek disneya. james nie znosi tych bajek.
previously with @proellia
Anchali spojrzała na kobietę spod ciemnych rzęs, nie wiedząc za bardzo, czy ma ochotę ją zabić, czy ucałować. Przez uderzenie trochę jej się wytrzeźwiało, więc mogła przynajmniej przejąć stery nad własnym ciałem, które wydawało się cięższe niż zazwyczaj.
– Ja jestem – powiedziała z pewnością osoby, która jest bardziej uparta niż świadoma. – Ale nie stawajmy w konkursie, bo jeszcze się pogrążę. Okaże się, że nawet tego nie umiem wygrać.
Wstała, kiedy dziewczyna pokazała jej paczkę fajek. Złapała ją za łokieć. Alkohol pozwalał zapomnieć, że poznały się może godzinę, może pół godziny temu, więc nie czuła się w obowiązku zachowywania bezpiecznego dystansu. Albo może eleganckiego, bo o bezpieczeństwie zapomniała wchodząc tutaj.
– Strasznie głupie pytanie zadałaś jak na osobę, która nie zadała żadnego – powiedziała nieco pijacko ale, o dziwo, szpilki całkowicie przestały jej przeszkadzać. Wraz z nową znajomą wyszła na zewnątrz. Oparła się o murowaną ścianę zapyziałego miejsca. Jakim cudem dotarła aż tutaj? Złapała za swoją małą torebkę, a zaraz potem wyjęła z niej starą, zapisaną dość starannym pismem, zapalniczkę.
– Ogień mamy. Jednak umiem być przydatna.
Uśmiechnęła się do swojej towarzyszki, zaczynając widzieć o wiele więcej szczegółów jej twarzy, a także tatuaże, które chciała obejrzeć jak tylko kobieta się do niej przysiadła. Ciche “dziękuję” wyrwało jej się z ust, kiedy częstowała się szlugiem. Ale to nie za niego dziękowała, a za dotrzymanie jej towarzystwa.
– Jestem Anchali, miło mi – powiedziała, zapalając papierosa, który wylądował między ciemnymi wargami kobiety.
Klucha
( @proellia ) kogo nazywasz kluchą, klucho?
Happy Gabriel day!! W ramach urodzin dostajesz ode mnie kupon na jedno życzenie, które dla ciebie spełnię. Termin wykorzystania - nieokreślony dlatego użyj mądrze!
始 « ❝ Dawaj buziola, mała. A kupon chowam pod poduszkę i zatrzymuję na specjalną okazję. Żebyś tylko później nie żałowała, bo wymyślę tak kosmiczną rzecz, że jeszcze będziesz pluć sobie w brodę.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
headcanon from mun; Gabriel bawił się swoimi możliwościami hakerskimi i przypadkowo włamał się na jakiś mafijny komputer/konto bankowe do prania pieniędzy i teraz żyje w niebezpieczeństwie. Zmusiło to go do zmiany tożsamości, imie którym się posługuje nie jest tym prawdziwym, a również posiada broń do samoobrony, którą nie bardzo umie się posługiwać, ale zna podstawy w razie czego. Ew., dołączył do tej mafii i robi dla nich zlecenia, żeby nie stracić głowy po całej tej sytuacji.
SOURCE ┆ still accepting
MUN « ❝ TO BRZMI JAK SUPER VERSE, KTÓRE MOGŁABYM WYPRÓBOWAĆ. szczególnie ten motyw z dołączeniem do mafii mi się podoba. niestety całość nie pasuje za bardzo do mojej wizji, ale naprawdę mi się podoba.
10 - completly intimidating. a tak serio to 0 już devil jest straszniejszy od ciebie
SOURCE ┆ still accepting
始 « ❝ Czy widziałaś tego bicka?
“ we made our way here at 2 . 15 in the morning . ”
› source. — odpowiedź dla @proellia !
Mężczyzna spoważniał na moment, spoglądając na niewielki ekran elektronicznego zegarka na swoim nadgarstku, co by następnie potwierdzić słowa Yeonhee subtelnym skinięciem głowy. Było późno, a w zasadzie to bardzo wcześnie, a ich podróż dopiero dobiegła końca. Chwilowo zmarnowany, rozejrzał się dookoła, aczkolwiek niczego nie rozpoznawał ze zdjęć, które wcześniej przeglądali zanim postanowili wybrać się na ten długi spacer. Krajobraz, na który spoglądali to dość stara okolica, przepełniona mieszkalnymi blokowiskami, bez żadnego widoku na rzekę Han, do której starali się dostać. Miało to być dość wyjątkowe miejsce, acz trafili na totalne rozczarowanie.
Zrezygnowanie to bardzo trafne określenie tego, co poczuł, zdenerwowany ideą czasu, jaką mogli zagospodarować w coś zupełnie innego. “To miało być tutaj, prawda?” Dopytał towarzyszkę, starając zachować w sobie jakiekolwiek szczątki nadziei, która w prawdzie była już dawno dwa metry pod ziemią. “Cholera jasna.” Fuknął do siebie, a jego dłoń sięgnęła głowy, przeczesując roztrzepane od wiatru włosy.
Odwrócił się od Yeonhee, biorąc głęboki oddech. James od zawsze był dość wybuchową i nerwową osobą, toteż każdy wyraz porażki w jego myślach kumulował ogromną wściekłość, które też zaraz opuściła jego wargi poprzez dość wyraźne burknięcie. “Tutaj nawet nie ma zasięgu.” Warknął pod nosem, wracając ciałem do kobiety. “Znasz te miejsce?” Spytał Yeonhee, a jego wzrok penetrował każdy szczegół znajdujący się dookoła w nadziei, że znajdzie jakiś charakterystyczny znak.