Ten obraz zapadł mi w pamięć.
Zapytałam dziewczynę, która była przyklejona do smartfona i szyby w autobusie, dziwnie wygiętej (to już pewna "norma"), czy mogę usiąść obok. Zazwyczaj pytam, po prostu. Tym razem zapytałam nie tylko z grzeczności, ale dlatego, że część jej płaszcza leżała na siedzeniu obok. W końcu się ocknęła. Uśmiechnęła na chwilę. Mogłam usiąść. Jedziemy. Tak, przyznaję, zerkałam czasami na to, co przegląda. Jakieś filmiki, szła do komentarzy, po łebkach, czeka kolejny filmik, na szybko komentarze, kolej... Bolało mnie w środku. Niektórzy ludzie są niejako bici po głowie przez mało wartościowe treści. Ale tak bardzo bici, że do tego przywykli i chcą być nadal waleni po łepetynie jakimikolwiek treściami z telefonów. Oni już nie słyszą. Nie widzą. Nie patrzą na ciekawe twarze, zachowania, miejsca. Kontakt utrudniony. Tym razem nie zapytam, co będzie za dziesięć lat, ponieważ wiem. Jest to tak strasznie, okropnie smutne.
Gif za ➡️ https://tenor.com/pl/view/hasbulla-phone-gif-13540294646841647284












