Wsumie to moja matka ma plusy swoje.juz mowie jakie <3 no wiec sama jest grubsza ode mn choc nadal cos miedzy szczuplą a srednią,widzi dobrze ze n jem i odmawiam kupienia sobie czegos w sklepie tylko piciu zero biore jak juz. A ta szmata zaczela znowu pierdolic ze ja to tyle jem i wogole i ze ile ja pije az sie rozplakalam przynajmn motywuje mnie to dlatego oststecznie niech se mowi. Oddalam jej tez jakis batonik bo tylko to sb kupilam powiedzialam jej ze jak tak duzo jem to oddaje i nie bede tego jesc no i g 256 kcal mniej supi dupi














