Mam trochę dość życia. Jakby jest generalnie okej, kocham was wszystkich (prawie) i wiem, że mam ogromne szczęście, ale dlaczego musi być tak cholernie nudno? Pamiętam jak rok temu chciałam wpaść wcale nie przypadkiem pod jakiś samochód, bo było mi tak źle – teraz chcę zrobić to samo tylko dla fabuły











