Halo, halo! Moje Drogie Damy i Damiany ❤️ Na jakiś czas zawieszam prowadzenie tutaj Dnia Damy i Damiana. Te dwa ostatnie miesiące w roku są najintensywniejszej i najważniejsze dla Pana Lisa. Będzie mi się palić wokół zadu, że ho ho 🔥🍑 Teraz mam największą szansę na sprzedaż moich plakatów i podreperowanie budżetu. Nadal wygrzebuję się z finansowej dziury, która powstała podczas choroby mojego Kundelka. 2 operacje, wizyty u specjalistów i leczenie. Nadal jest pod kontrolą i tak będzie do jego ostatnich dni. Pies Logan ma u mnie etat na umowie o życie, także tego, ZUSy, opieka medyczna i karta multisport. 🤓 Ale nie o tym. Moje Drogie, Kochane i Kochani. Dzień Damy nie będzie oficjalnie przeze mnie prowadzony, ale to nie znaczy, że nie ma go już po co obchodzić. Bo jest po co. On jest dla Was, dla mnie, dla naszej potrzeby zrobienia dla siebie najserdeczniejszych rzeczy. Także w czwartki świętujcie, zadbajcie o siebie, zostawcie dzieci mężowi, spędźcie czas ze sobą, tak jak lubicie. Jeśli będziecie chciały/chcieli dzielić się tym dniem tutaj, będzie mi bardzo miło. Pamiętajcie o hasztagach: #dzieńdamy #dzieńdamiana i #damazlisem Uściski! 🧡🧡🧡 (w: Warsaw, Poland) https://www.instagram.com/p/BpouHPABcgg/?utm_source=ig_tumblr_share&igshid=ef3dosutuxm5








