Mom dosc mojej przyjaciółki. Tydzień temu mómówiłyśmy sie żeby pojechać do większego miasta pociągiem pochodzić po galerii bo na naszej wsi jest tylko dino. Pytałam sie jej chyba z 15 razy czy na pewno moze i ona mówiła że moze na 100 procent. O 7:40 miałyśmy wyjść na pociąg, napisalam do niej około 20 minut przed czy możemy wyjść pięć minut wczesniej a ona nic. Nie odezwała sie do mnie w ogóle opisała dopiero o 10 pisząc jakąś głupotę. Nie wytłumaczyła sie dlaczego mnie wystawiła. Wkurzyłam sie strasznie na nią bo serio zależało mi na wyjściu z nią. Nie odzywam sie do niej juz od tygodnia i mam ją szczerze gdzieś.














