Taka wieża wysoka na ponad sto dwadzieścia pięter mi się przyśniła.
Symboliczne “120″ jak Sodoma De Sade.
Mroczna budowla z niewielką liczbą okien maleńkich jak naparstki. Psychotyczne świetliki , dające nadzieję jej więźniom.Już lepiej by ich nie było wcale. Bo po co mamić skazańca drobinami światła ? Jak nadzieja dla straceńca na szubienicy lub szafocie.
Wypatruję szczytu wieży. Nic nie mogę dostrzec poprzez gęste,burzowe chmury.Całe niebo nimi zasnute.
Powiedziano mi , że to wieża dla głupców, co dobrotliwi nadmiernie byli, naiwni tacy jak dzieci.
Ktoś orzekł, że to budowla dla szaleńców, co oszaleli z nadmiaru nadziei na poprawę losu.
Bo losu się nie wybiera, jak na loterii. Życie to nie loteria.
A może właśnie tak. Loteria lub koło fortuny. Bądź jeszcze coś zabawniejszego zahaczającego o poczciwą chłopską wiarę w cuda.
Nie znaczy to , że chcę kogokolwiek pozbawiać elementarnego pierwiastka ludowej magii.
Wszak kwiat paproci zakwitał tylko raz w roku w czasie letniego przesilenia.
Byli podobno Tacy, co go odnajdywali. Ech! Szczęśliwcy!
Może też pięciolistna koniczyna na szczęście wiekuiste.
Łapka kota noszona przezornie w kieszeni wytartych jeansów przez Hucka Finn’a.
Cóż .....magiczne mikstury, gadżety odstraszające duchy, talizmany na szczęście.....wiara w gusła?
A wieża nadal stoi. Może nawet z każdym rokiem coraz warowniejsza.
Przypomina złowieszcze wieże Orków (Tolkiena). Aż strach blady pada.
Ku zgrozie odkrywam , że to nie fantasmagoria.
To mrocznie strzelista konstrukcja .........zakamuflowana pod kulturową wielością, jednością.....
Globalna Republika Gwałtu na ludzkiej wrażliwości(psychomanipulacja).......pod płaszczykiem Prawa?
Rzetelnie działająca na rzecz Obywateli Świata?
Usytuowana w Wieżach -Gmachach Naszej Ery......Parlamentach, Kongresach,Uniach, Sądach Najwyższych........
Wielka BABELI( Bab - brama,wrota, Eli - Bóg) mieszająca zmysły i języki w wymiarze globalnych polityk .
Uzurpacja do Bycia Bogiem Samym?
Znaj Człowieku Swoje Miejsce na Tej Ziemi......KimKolwiek Jesteś!
Zniknęła pod tysiącami wolumenów piętrzących się po Archiwach Tego Świata.